Blender danych pokazuje informacje o rynku pracy, w tym na mapie. Zbadaliśmy dostępność tego systemu i zaproponowaliśmy alternatywny widok tych samych danych: listę po wybraniu kryteriów, bez konieczności patrzenia na mapę.
Wyzwanie
Mapa jest szybka dla osoby, która widzi kształt województwa i kolor punktu. Dla osoby niewidomej sama mapa, bez tabeli albo listy z tymi samymi filtrami, jest pusta. Wykres bez wartości w tekście ma ten sam problem. Informacja publiczna o zawodach i rynku pracy ma docierać niezależnie od tego, czy ktoś widzi obraz.
Zakres i metoda
- Widoki z mapą i wykresami oraz filtry, którymi użytkownik zawęża dane.
- Ocena, czy te same informacje da się odczytać bez warstwy wizualnej.
- Propozycja alternatywnego widoku, nie tylko lista błędów.
Co pokazało badanie
Sama mapa nie jest błędem. Błędem jest mapa jako jedyna droga do liczb. Gdy filtr da się obsłużyć, a wynik pojawia się tylko jako kolor albo punkt, część użytkowników nie dostaje odpowiedzi, po którą przyszła. Dlatego obok uwag do istniejącego widoku jest propozycja listy z tymi samymi kryteriami.
Nie zabieramy mapy osobom, którym pomaga. Dopisujemy drogę dla osób, które jej nie zobaczą. Te same filtry, ta sama treść, inna forma. Inaczej informacja o zawodzie jest dostępna tylko dla części odbiorców.
Julia Linek, audytorka dostępności
Efekt
Zespół dostał raport z problemami, rekomendacjami i propozycją alternatywnej prezentacji danych. To audyt, który nie kończy się na liście błędów istniejącego ekranu.
Kontekst nowej normy, w tym wymagania dla dokumentów i interfejsów, jest w tekście 5 rzeczy o EN 301 549.
Pokazujesz dane na mapach i wykresach? Zacznij od Trop Audyt.